Szanowni Klienci , jeśli kochacie rośliny a zwłaszcza hortensje ,dobrze trafiliście :)
Sadzenie i przesadzanie hortensji .
Powszechnie przyjęło się ,że krzewy hortensji sadzimy od wiosny do późnej jesieni.
Jednak zimy z ostatnich kilku lat pozwalają robić to również w okresie kiedy ziemia nie jest zamarznięta w styczniu czy lutym.
Hortensję zakupioną w pojemniku sadzimy na taką samą głębokość na jakiej rosła w pojemniku.
Minimalna odległość przy sadzeniu hortensji w formie szpaleru to dla mnie 80-120cm ale wszystko zależy od odmiany.
Przy sadzeniu hortensji wzdłuż płotów zalecam zachowanie przynajmniej 100 cm odległości od ogrodzenia (oczywiście wiele zależy tu od zakupionej odmiany )
Przed posadzeniem do gruntu należy wykonać kilka czynności.
1.Mocno podlewamy sadzonkę przed wyjęciem z donicy, jeśli mamy taką możliwość ,wstawiamy ją do wiadra z wodą i wykonujemy kolejne punkty od 2-8.
2.Przekopujemy podłoże usuwając przy tym chwasty i pozostałe korzenie.
3.Wykopujemy dołek dwa razy większy niż bryła korzeniowa ,czyli ogólnie mówiąc dwa razy większy niż doniczka.
4.Na dno wykopanego dołka wsypujemy 1-2 łopaty kwaśnego torfu .
5.Pozostałą ziemię wybraną z dołka mieszamy z kwaśnym torfem i przysypujemy korzenie do połowy.
6.Wlewamy sporą ilość wody i czekamy aż wsiąknie ,a ziemia oblepi korzenie.
7.Po wsiąknięciu wody zasypujemy korzenie pozostawiając około 2-3 cm poniżej poziomu aby przy kolejnym podlewaniu woda gromadziła się w dołku a nie rozlewała dookoła.
8.W tym momencie można obsypać roślinę korą lub szyszkami.
Dzięki pozostawieniu małego dołka nawet jeśli przysypiemy roślinę korą, woda będzie utrzymywała się w dołku.
WAŻNE !!
Po posadzeniu rośliny pamiętajmy o regularnym podlewaniu przez okres 10-14 dni aby roślina dobrze się ukorzeniła.
Rośliny posadzone czy wiosną czy jesienią absolutnie nie potrzebują żadnych nawozów w sezonie w którym zostały posadzone.
Sadzonki zakupione u nas posiadają w doniczkach nawóz osmocote , czyli nawóz długo działający (to takie małe kolorowe kuleczki wymieszane z ziemią ,działają około 6 miesięcy).
Bywa też ,że rośliny wysłane wcześniej nie będą podsypane nawozem a w paczce znajdziecie instrukcję dotyczącą nawożenia.
Dodatkowe nawożenie może wyrządzić więcej szkody niż pożytku ,nawozy mogą spalić korzenie oraz małe korzonki . Podsumowując, nie nawozimy hortensji w roku, w którym ją posadziliśmy.
Po posadzeniu rośliny do gruntu może wystąpić więdnięcie całego krzewu.
To nie oznaka choroby czy złego posadzenia. Gwarantuję ,że po tygodniu roślina będzie piękna i sztywna. Wystarczy tylko regularnie ją podlewać w okresie kiedy się ukorzenia.
Odpowiadając na Wasze pytania o obornik .
Możemy wsypać go na spód dołka , na niego wsypujemy ziemię i dopiero sadzimy roślinę .Tak by korzenie nie miały bezpośredniej styczności z obornikiem ,który może popalić cienkie ,młode korzonki . Kiedy roślina się ukorzeni , wiosną, korzenie dostaną się do obornika i będą miały dobrą odżywkę na start.
Jeśli stosujecie tak jak my wóry rogowe, to garść wiórów mieszamy z ziemią w której sadzimy roślinę i dodatkowo garść rozsypujemy już na wierzch .
Wierzchnią warstwę wiórów lekko mieszamy z glebą.
Można je kupić tutaj www.natureum.pl
Obecnie trwa promocja 50 % rabatu !
Jeśli macie jakieś pytania , pytajcie w komentarzach
O nawożeniu hortensji oraz ich przycinaniu napiszemy w najbliższym czasie.

Skomentuj
komentarze
Brak wiedzy dotyczący sądzenia roślin
PrzezEmilia Bera On 2025-02-05Dzięki temu, co przeczytałam już wiem, że nieprawidłowo sadziłam rośliny. Nie widziałam , że należy zasypać połowę sadzonki a następnie ją podlać i dopiero reszta. Mam nadzieję, że już posadzone nieprawidłowo przyjmą się a następne z pewnością będę sadzić zgodnie z tym, co wyżej napisano.
Odpowiedz do Hortensjowy Ogród On 2025-02-05