Ostatnie wpisy

Sadzenie i przesadzanie hortensji .

1 komentarz
(5)

Powszechnie przyjęło się ,że krzewy hortensji sadzimy od wiosny do późnej jesieni.
Jednak zimy z ostatnich kilku lat pozwalają robić to również  w okresie  kiedy ziemia nie jest zamarznięta w styczniu czy lutym.

Hortensję zakupioną w pojemniku sadzimy na taką samą głębokość na jakiej rosła w pojemniku.

Minimalna odległość przy sadzeniu hortensji w formie szpaleru to dla mnie 80-120cm ale wszystko zależy od odmiany.

Przy sadzeniu hortensji wzdłuż płotów  zalecam zachowanie przynajmniej 100 cm odległości od ogrodzenia (oczywiście wiele zależy tu od zakupionej odmiany )

Przed posadzeniem do gruntu należy wykonać kilka czynności.

1.Mocno podlewamy sadzonkę przed wyjęciem z donicy, jeśli mamy taką możliwość  ,wstawiamy ją do wiadra z wodą i wykonujemy kolejne punkty od 2-8.

2.Przekopujemy podłoże usuwając przy tym chwasty i pozostałe korzenie.

3.Wykopujemy dołek dwa razy większy niż bryła korzeniowa ,czyli ogólnie mówiąc dwa razy większy niż doniczka.

4.Na dno wykopanego dołka wsypujemy 1-2  łopaty kwaśnego torfu .

5.Pozostałą ziemię wybraną z dołka mieszamy z kwaśnym torfem i przysypujemy korzenie do połowy.

6.Wlewamy sporą ilość wody i czekamy aż wsiąknie ,a ziemia oblepi korzenie.

7.Po wsiąknięciu wody zasypujemy korzenie pozostawiając około 2-3 cm poniżej poziomu aby przy kolejnym podlewaniu woda gromadziła się w dołku a nie rozlewała dookoła.

8.W tym momencie można obsypać roślinę korą lub szyszkami.

Dzięki pozostawieniu małego dołka nawet jeśli przysypiemy roślinę korą, woda będzie  utrzymywała się w dołku.

WAŻNE !!

Po posadzeniu rośliny pamiętajmy o regularnym podlewaniu przez okres 10-14 dni aby roślina dobrze się ukorzeniła.

Rośliny posadzone czy wiosną czy jesienią absolutnie nie potrzebują żadnych nawozów w sezonie w którym zostały posadzone.

Sadzonki zakupione u nas posiadają w doniczkach nawóz osmocote , czyli nawóz długo działający (to takie małe kolorowe kuleczki wymieszane z ziemią ,działają około 6 miesięcy).
Bywa też ,że rośliny wysłane wcześniej nie  będą podsypane nawozem a  w paczce znajdziecie  instrukcję  dotyczącą nawożenia.

Dodatkowe nawożenie może wyrządzić więcej szkody niż pożytku ,nawozy mogą spalić korzenie oraz małe korzonki . Podsumowując, nie nawozimy hortensji w roku, w którym ją posadziliśmy.

Po posadzeniu rośliny do gruntu może wystąpić więdnięcie całego krzewu.

To nie oznaka choroby czy złego posadzenia. Gwarantuję ,że po tygodniu roślina będzie piękna i sztywna. Wystarczy tylko regularnie ją podlewać w okresie kiedy się ukorzenia.

Odpowiadając na Wasze pytania o obornik .

Możemy wsypać go na spód dołka , na niego wsypujemy ziemię i dopiero sadzimy roślinę .Tak by korzenie nie miały bezpośredniej styczności z obornikiem ,który może popalić cienkie ,młode korzonki . Kiedy roślina się ukorzeni , wiosną, korzenie dostaną się do obornika i będą miały dobrą odżywkę na start.

Jeśli stosujecie tak jak my wóry rogowe, to garść wiórów mieszamy z ziemią w której sadzimy roślinę  i dodatkowo garść rozsypujemy już na wierzch .
Wierzchnią warstwę wiórów lekko mieszamy z glebą.

Można je kupić tutaj www.natureum.pl

Obecnie trwa promocja 50 % rabatu !

Jeśli macie jakieś pytania , pytajcie w komentarzach

O nawożeniu hortensji oraz ich przycinaniu napiszemy w najbliższym czasie.

Promocja na www.natureum.pl

Opublikowano: O hortensjach

Skomentuj

komentarze

  • Brak wiedzy dotyczący sądzenia roślin
    PrzezEmilia Bera On 2025-02-05
    Ocena:
    5.0

    Dzięki temu, co przeczytałam już wiem, że nieprawidłowo sadziłam rośliny. Nie widziałam , że należy zasypać połowę sadzonki a następnie ją podlać i dopiero reszta. Mam nadzieję, że już posadzone nieprawidłowo przyjmą się a następne z pewnością będę sadzić zgodnie z tym, co wyżej napisano.

    Odpowiedz do Hortensjowy Ogród On 2025-02-05 Dziękujemy za komentarz :)
    Rośliny poradzą sobie nawet podlane po posadzeniu :)
    Ważne by o tym nie zapominac :)