Szanowni Klienci , jeśli kochacie rośliny a zwłaszcza hortensje ,dobrze trafiliście :)
Marzenia kontra rzeczywistość :)
Do tego wpisu skłoniło mnie to co odnalazłam w sklepach internetowych i na znanych portalach aukcyjnych ,gdzie moja prywatna hortensja Vanilla Fraise na pniu została przedstawiona z różnymi nazwami .
Później odnalazłam naszą odmianę Limelight na pniu ,która pokazywana była pod nazwami Phantom , Polar Bear czy też Silver Dollar.
Ładna jest , to prawda, ale żeby aż tak nieprzyzwoicie jedno zdjęcie określać 3 różnymi nazwami ?
Poniżej zdjęcie zrobione w naszym ogrodzie, hortensja Limelight na pniu .

Bardzo często bywa tak ,że aby potwierdzić czy wykluczyć pomyłkę w kupionej i posadzonej odmianie potrzeba przynajmniej dwóch sezonów w gruncie.
I to też nie zawsze da nam 100 % gwarancji tego ,że doszło do pomyłki.
Przykładem tego jest np. Phantom ,który rośnie w naszym ogrodzie .
Phantom to odmiana o pełnych ,ogromnych kwiatach lecz by takie miała musimy zapewnić jej wystarczającą ilość wody.
Nasz Phantom miał tej wody zbyt mało w sezonie 2024 co spowodowało ,że kwiaty wyglądają jak w odmianach o kwiatach płodnych i płonnych czyli tych ażurowych.
I to jest w 100 % nasza wina.
I gdyby dziś ,kiedy kwiatostany są zasuszone ,ktoś stanął przed tą odmianą myślę ,że miałby problem z podaniem prawidłowej nazwy patrząc na te nierozwinięte kwiaty.
Inny przykład to ostatnio odebrany przez nas telefon.
Klientka pytała czy mamy hortensje "truskawkowe drzewko" ?
W odpowiedzi usłyszała ,że mamy ale prawidłowa nazwa tej odmiany to Vanilla Fraie.
Pani na to odpowiedziała ... dziękuję ,bo takie to mam już dwie !
Na zdjęciu poniżej truskawkowe drzewko ,które jest bardzo poszukiwane .

W jednym ze sklepów internetowych pojawiły się w sprzedaży np. Living Limelight czy Living Wims Red .
Były też Living Vanilla Fraise .
To kolejny przykład wprowadzania Klientów w błąd bo to nic innego jak popularne odmiany Limelight i Wims Red.
Po co to ?
Ano po to ,że jak Klient zerknie na stronę i zobaczy taką nazwę to pomyśli mam Wims Red ale Living Wims Red to pewnie nowość i dokładnie to samo z odmianą Limelight.
Skoro mam Limelight a nie mam Living Limelight to trzeba ją kupić !
Ale jeszcze gorzej jest ze zdjęciami !
I tu o zgrozo jedno zdjęcie potrafi w różnych sklepach przedstawiać różne hortensje !
Pierwszy przykład .
Na jednej ze stron dwa zdjęcia odmiany Vanilla Fraise , żadne z nich nie przedstawia w rzeczywistości tej odmiany .
Pierwsze zdjęcie jest przerobione i podkolorowane w programie graficznym , drugie przedstawia inną odmianę.

Teraz kolejne zdjęcia ,które wprowadzają Klientów w błąd .
Zdjęcia odmiany Polar Bear .
Kto ją ma u siebie wie,że nie ma nic wspólnego z poniższym zdjęciem .
Z dużym prawdopodobieństwem jest to zdjęcie odmiany Magical Mont Blanc lub Magical Moonlight.
Aby w 100% podać nazwę trzeba by było liczyć ilość podkwiatków oraz przebarwienie jesienią .

Dlatego w naszym sklepie staramy się zamieszczać własne zdjęcia oraz zdjęcia z Waszych ogrodów.
Bo to one przedstawiają odmianę ,którą u nas kupicie i dokładnie taka odmiana urośnie w Waszym ogrodzie.
I wiemy ,że większość kupuje oczami ,cieszymy się jednak ,że spora ilość Klientów świadomie wybiera odmiany .
A grupa Hortensjowy Ogród na Fb ma za zadanie wzmacniać i promować tą świadomość.
Hortensje by były piękne muszą mieć zapewnione odpowiednie stanowisko , odpowiednią ilość miejsca oraz odpowiednie nawożenie.
A w tym roku, razem z www.natureum.pl ,tworzymy piękne i naturalne ogrody !!
Ciekawi jesteśmy Waszych doświadczeń , zapraszamy do dyskusji :)
Skomentuj